Category: Podróże rowerowe

Tu opisuję długie, wielodniowe wyjazdy rowerowe

Da Nang

Po ponad dwóch tygodniach podróży docieramy wreszcie w miejsce, w którym mieliśmy rozpocząć naszą rowerową przygodę. Po pięknej i bardzo spokojnej, jak na Wietnam trasie, wdrapujemy się na przełęcz (500 m n. p. m.), z której zjeżdżamy znów do morza i natychmiast trafiamy na przedmieścia Da Nang. Zbliża się noc, skręcamy w boczną drogę i …

Kontynuuj czytanie

Hue znaczy „piękna”

Absolutnie nie mogliśmy ominąć cesarskiej siedziby i miejsca pochówku wielu wietnamskich władców – Hue. W latach 1802 – 1945 miasto było stolicą Wietnamu. Hue warte jest przebijania się przez podmiejski wariacki ruch i zgiełk. Za to cesarska cytadela jest oazą ciszy i harmonii. To zetknięcie z dostojną atmosferą królewskiego pałacu i jego otoczenia. I okazja …

Kontynuuj czytanie

Nuda? Nie w Wietnamie

Kolejny wietnamski dzień pełen wrażeń. Biwak nad morskim brzegiem, obowiązkowa kąpiel, spotkanie z rybakami, którzy po nocnym połowie dopłynęli prawie pod nasze namioty chwaląc się tym, co złowili, po czym chętnie przysiedli się do naszego śniadania. Kontynuując wątek morsko- kulinarny ledwo ruszamy, to wpadamy na targ rybny. Czegóż tu nie ma:-) Dalej jazda lokalnymi dróżkami …

Kontynuuj czytanie

Smutna wietnamska historia

Spotkanie z historią Wietnamu. Smutną. Przerażającą. Nieodległą.Tunele Vịnh Mốc z całą okrutną mocą przypominają ten czas z perspektywy zwykłych ludzi. Strategiczne miejsce, na granicy Wietnamu Północnego i Południowego, na wybrzeżu. Tunele zostały zbudowane jako schronienie dla ludzi przed intensywnym bombardowaniem amerykańskim w okręgu Vinh Linh w wietnamskiej strefie zdemilitaryzowanej. Vinh Moc zwane było „tunelową wioską”. …

Kontynuuj czytanie

Gra w zielone

Kapitalny etap naszego rowerowania. Jazda przez dżunglę drogą, na której przez 50 km nie pojawił się żaden samochód. Noc z nieustającym koncertem mieszkańców dżungli- krzyki małp, ptasie śpiewy, cykające owady. Nad głowami łódka księżyca w gwiezdnym morzu. O świcie rzeki mgieł przelewające się między górami. Wschód słońca wyznacza początek zielonego spektaklu. Ruszamy wcześnie, bo czeka …

Kontynuuj czytanie

Park Narodowy Phong Nha i największa jaskinia świata

Park Narodowy Phong Nha. Cudo wpisane na listę UNESCO. Krasowy charakter okolicznych wzgórz na „dzień dobry” wywołuje okrzyki zachwytu. Teren obfituje w potężne jaskinie z fantastyczną szatą naciekową. To tutaj jest największa na świecie jaskinia – Son Doong. Jedna z komór ma długość 5 km i wys 200 m!!! Wstęp możliwy tylko w zorganizowanej 5dniowej …

Kontynuuj czytanie

Świnia zadowolona z życia, czyli szczęśliwego Nowego Roku!

W Wietnamie nadszedł Nowy Rok, który wg kalendarza chińskiego jest Rokiem Świni. A wiadomo tu wszystkim, że Świnia umie cieszyć się codzienną egzystencją, wygodą i zmysłowymi przyjemnościami. Do tego jest tolerancyjna, współczująca i hojna, a rozpoczynający się właśnie rok pod jej patronatem to czas przyjaznych wibracji, pomyślności i spełnienia. Świetny czas na urodzenie dziecka. Tym …

Kontynuuj czytanie

Oblicza Wietnamu

Początek wyjazdu, a Wietnam prezentuje nam tak różne swoje twarze (i mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec). Zaczęło się od wielkiego kotła pełnego hałasu, ruchu, gwaru, rzek pojazdów i spieszących ludzi, nowych zasad ruchu drogowego i nowych sposobów konwersacji. W tym świecie trzeba działać szybko (bo czas to pieniądz), mieć oczy dookoła głowy, ale …

Kontynuuj czytanie